przejdź do Sochaczew.pl
57359 odwiedzin
Pensjonariusze DDPS zwiedzają Kazimierz Dolny

26 czerwca 2018 roku pensjonariusze Dziennego Domu pojechali na jednodniową wycieczkę do Kazimierza Dolnego zorganizowaną przez prawników Panią Małgorzatę Gajewską oraz Pana Arkadiusza Mamcarza. W Kazimierzu na Wisłą pensjonariusze  oglądali basztę z przełomu XIII i XIV w., wskazująca niegdyś kapitanom wiślanych statków drogę do portu, i ruiny zamku, wybudowanego na rozkaz króla Kazimierza Wielkiego. Białe spichlerze, pamiętające z kolei złoty wiek miasta, czyli przełom XVI i XVII stulecia. Zwiedzali również kościół farny pod wezwaniem św. św. Jana Chrzciciela i Bartłomieja, Kościół Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny i klasztor reformatów. Podziwiali kamienice pod św. Krzysztofem i pod św. Mikołajem, Rynek miasta,  oglądali  także najsłynniejszy wąwóz lessowy w okolicy – Korzeniowego Dołu. Pani Przewodnik opowiedziała Legendę o kogucie kazimierskim Dawno, dawno temu nad Kazimierzem Dolnym  przelatywał diabeł. Zielone tereny Lubelszczyzny tak bardzo mu się spodobały, że postanowił osiedlić się w wąwozie pod miastem. Zły duch szybko rozsmakował się w lokalnym drobiu. Wkrótce w Kazimierzu Dolnym został tylko jeden kogut, bardzo stary i mądry. Ptak schował się przed diabłem w pobliskiej jaskini. Gdy czart ruszył na poszukiwania, zakonnicy pokropili jego kryjówkę wodą święconą. Nie mogąc znieść jej zapachu, diabeł uciekł z miasta. Ocalony kogut wyszedł ze swojej kryjówki i zaczął dumnie spacerować po kazimierskim rynku. Od tamtej pory zaczęto wypiekać jego podobizny z
ciasta drożdżowego. W drodze powrotnej Pensjonariusze zatrzymali się w przepięknym uzdrowiskowym Nałęczowie.  zmęczeni ale bardzo zadowoleni z drożdżowymi kogutami  wrócili do swoich domów .  Zabytki i historię miasta przybliżyła nam  bardzo sympatyczna Pani Łucja Wasilewska - przewodnik po Kazimierzu .

A A A
28.06.2018
godz.13:41
 
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość